czwartek, 28 maja 2015

dzięcioł

Dzięcioł w drzewo puka, chłopiec panny szuka...


Dziś w lesie taka sytuacja: z suchej brzozy dochodzi kwilenie. Zadzieram głowę, patrzę, i jak to ja, nic nie widzę. Nagle nadlatuje tata dzięcioł i w odległości pięciu metrów ode mnie karmi pisklęta. Teraz wiem, gdzie ta dziupla!
Jutro idę na polowanie ze statywem :). 

A poniżej:
takie kwiatki...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz